piątek, 29 lipca 2016

Od Catherine do Jacoba

Usiadłam wygodniej opierając się o Jacoba, który mnie objął. Oboje z zaciekawieniem wsłuchiwaliśmy się w opowieść Elise i Robina.
- No więc tak, jest konkurs. - zaczął chłopak.
- Można wygrać mega wycieczkę za granicę, samochód sportowy albo hajs! - dodała entuzjastycznie Elise.
- Trzeba nakręcić dokument paranormalny, z Eli wymyśleliśmy, że nakręcimy go w tym starym psychiatryku na obrzeżach miasta. - dodał chłopak.
Na samą myśl o tym szpitalu, przeszły mnie nieprzyjemne dreszcze. Słyszałam o nim wiele strasznych historii.
- Po co nam to mówicie? - spytał Jac pocierając powoli moje ramię.
- No bo grupa musi być minimum 4 osobowa... mamy już gościa, co weźmie ten cały sprzęt ale nie wlicza się do grupy no i pozwolenie na wejście. Pójdziecie z nami? - spytał składając ręce w geście błagalnym, Elise zrobiła to samo.

Jacob?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz