Poszliśmy do mojej ulubionej knajpy, mają tam najlepsze jedzenie w mieście.
***
Po krótkiej sprzeczce z dziewczyną, to ja zapłaciłem rachunek. Zaczęliśmy iść spacerem w stronę domu. Było już ciemno i zrobiło się zimno. Catherine otulała się rękoma, które pokryte były gęsią skórką. Zdjąłem przez głowę swoją bluzę i podałem ją dziewczynie.
Catherine?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz