czwartek, 28 lipca 2016

Od Catherine do Jacoba

Gdy się obudziłam, poszłam wziąć prysznic, ubrałam się. Wychodząc z łazienki poczułam niesamowity zapach. Poszłam do kuchni gdzie stał Jacob.
- Co tam pichcisz? - spytałam kładąc dłoń na jego barku.

Jacob?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz