- To oznacza, że mnie kochasz. -powiedziałem całując ją w głowę.
- A...Ty mnie?
- Tak, kocham Cię. -powiedziałem jej do ucha, po czym lekko ją od siebie odsunąłem.
Po chwili wstałem i wziąłem ją na ręce.
- Co robisz? -spytała raptownie obejmując się mojej szyi.
- Na łóżku, będzie o wiele wygodniej. -posłałem jej uśmiech.
Poszedłem do jej pokoju i położyłem ją delikatnie. Później położyłem się obok, przytuliłem ją i pocałowałem w policzek.
Catherine? ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz