- Daj mi momencik. - poprosiłam.
Pocałowałam Willa w nos a sama poszłam do łazienki. Przemyłam twarz wodą, uczesałam włosy i nałożyłam delikatny makijaż. Nigdy mocno się nie malowałam, nie czułam potrzeby nakładania na siebie dwóch ton tapety. Wyszłam po kilku minutach.
Jacob?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz